< powrót
LESKO
 


Zamek w obecnym kształcie - widok od pd.

Zamek od pn. - skrajnie po prawej dawny dwór obronny
 

 

HISTORIA...
        Lesko znajdowało się od XV wieku w rękach możnego rodu Kmitów. Wojewoda krakowski Piotr Kmita wzniósł w 1538r. murowaną, dwupiętrową wieżę mieszkalną, na miejscu wcześniejszego drewnianego zamku. Wieża, wraz z miastem otoczona murami obronnymi, przejęła od zamku Sobień funkcje leskiej siedziby Kmitów (odwiedzali ją jednak tylko sporadycznie, gdyż ich głównym zamkiem pozostawał Wiśnicz). Po bezpotomnej śmierci Piotra Kmity jego dobra przeszły w ręce rodu Lubomirskich. Około 1580 obniżyli oni wieżę o jedną kondygnację i dobudowali dodatkowy korpus tworząc renesansową kamienicę, zwieńczoną attyką. W 1656 roku Lubomirscy wznieśli czteroskrzydłowy zamek o czterech basztach narożnych, w którego obręb włączyli poprzednią budowlę. Zamek był kilkukrotnie niszczony i odbudowywany, m.in. w latach 1704 i 1783, zmieniając przy okazji właścicieli, którymi byli kolejno Stadniccy, Ossolińscy i Krasiccy. Od 1793 roku w stanie ruiny. W latach 1836-43 ówczesny właściciel, Ksawery Krasicki, przebudował zamek wg projektu Wincentego Pola. Zniszczony podczas II wojny został przekształcony w hotel, którego funkcję pełni do dziś.

POŁOŻENIE...
       Zamek zlokalizowany jest na skarpie nad doliną Sanu, około 200 metrów na południowy zachód od rynku.

OPIS...
        Obecna bryła zamku powstała podczas przebudowy Pola w XIX wieku. Z wieży mieszkalnej Kmitów pozostało przyziemie, stanowiące północno-zachodni kraniec budowli. Posiada grube mury, małe okna i sklepienie wsparte na jednym, centralnym filarze. Nadbudowany nad nim budynek jest dawną kamienicą Lubomirskich z 1580 r., znacznie jednak przekształconą. Z dawnego zamku pozostała także okrągła baszta i ciąg pomieszczeń mieszkalnych w jego północnym skrzydle.

OTOCZENIE...
        Wokół zamku rozciąga się obszerny park. Dawnej był znacznie większy, sięgał aż do Sanu. W 1872 Krasiccy nie zgodzili się na przeprowadzenie przez nadrzeczną część parku linii kolejowej, dlatego kolej mija dziś miasto o kilka kilometrów.