< powrót
SZYMBARK
 


Kasztel od strony rzeki (pd.)

Kasztel od zach.
 

 

HISTORIA...
        Dwór w Szymbarku jest najlepszym przykładem kasztelu w Polsce. Wiele podobnych dworów spotkać można na obszarze dawnych Górnych Węgier, czyli dzisiejszej Słowacji.
        Dwór, postawiony w 1540 roku, stanowił centrum władzy rodu Gładyszów, tzw. "dominium Ropae". Był pierwotnie gotycki, został jednak szybko przebudowany na renesansową rezydencję. Dzisiejszy kształt zawdzięcza kolejnej przebudowie z lat 1585-90. W XVIII wieku został opuszczony przez właścicieli, a w XIX wieku uruchomiono w nim gorzelnię. Doprowadziła ona do rujnacji budynku i dewastacji jego wnętrza. Dwór stał opuszczony do 1973 roku. Rozpoczęto wtedy jego renowację, która ciągnie się aż do dziś. Ma w nim powstać muzeum regionalne.
 

POŁOŻENIE...
        Dwór w Szymbarku stoi na skraju skarpy, opadającej do doliny Ropy, na południe od drogi Grybów - Gorlice. Dawniej u jego stóp istniał bród na rzece. Sama Ropa była zresztą spławna: transportowano nią np. ścięte drzewa z górskich lasów.

OPIS...
        Kasztel jest zbudowany na planie prostokąta o wymiarach 20 na 13 metrów. Do czterech rogów głównej bryły dostawione są kwadratowe, masywne wieże alkierzowe. Pogrążony dach schowany jest za wysoką, arkadową attyką, tworzącą jedną całość z attykami na wieżach. Pod attyką widoczny jest poziomy pas dekoracji sgraffitowej. Reszta bryły jest otynkowana. Górne kondygnacje wież są nieco szersze, tworząc w miejscu rozszerzenia kamienne machikuły. Patrząc dokładnie na bryłę dworu można zauważyć, że nieco się ona rozszerza ku dołowi. Jest to przyczyną kłopotów ekipy remontującej obiekt: po zamontowaniu blaszanych daszków pod attyką woda deszczowa spływa z nich na ściany budynku, tworząc na nich bardzo brzydkie zacieki.
        Budynek posiada trzy kondygnacje: piwnice - służące jako magazyn, parter - przeznaczony do celów obronnych i piętro - funkcje reprezentacyjne. W pierwszych dwóch kondygnacjach nie ma prawie żadnych otworów okiennych, a grube mury i sklepienia kolebkowe wskazują na bardzo solidne wykonanie budowli. Na piętrze znajdują się dwie duże, reprezentacyjne sale. Strop drewniany został jednak zastąpiony przez żelbetonową podróbkę. We dworze zachowały się kamienne obramienia okien oraz kilka kamiennych kominków. W południowo-zachodnim alkierzu znajdują się resztki polichromii.

OTOCZENIE...
        O szymbarskim dworze krążą rozliczne legendy. Jedna z nich mówi o skarbach schowanych w jaskini pod dworem i pilnowanych przez diabły. Jedynie w Niedzielę Palmową strażnicy opuszczają swoje lokum (w im tylko wiadomym celu) i można wtedy próbować je wykraść. Trudno jednak pohamować swe żądze posiadania i nikomu jeszcze nie udało się oderwać od skrzyń z kosztownościami przed powrotem diabłów. Inna legenda wspomina o krążącym po zamkowej wieży widmie rycerza-rozpustnika, jeszcze inna o żonie-morderczyni, która zabiła swego męża, a jego krew rozprysła się na ścianie komnaty i jest tam widoczna do dziś (na jednej ze ścian są rzeczywiście tajemnicze, czerwone ślady).
        Tuż obok dworu stoi drewniany dworek z XIX wieku (obecna siedziba muzeum), oraz kilka chat, tworzących skansen budownictwa ludowego.